Zespół Oddziału Urologii wykonał metodą małoinwazyjną pierwszy zabieg u dziecka

Data publikacji:
09/12/2025

Zabieg u dziecka wykonany przez zespół urologów techniką endoskopową.

Pierwszym pacjentem był 11-letni chłopiec ze zwężeniem połączenia miedniczkowo-moczowodowego, u którego przeprowadzono zabieg naprawczy metodą laparoskopową. Ustąpienie bólu nerek, poprawa ich funkcji, zminimalizowane infekcji dróg moczowych - takie będą efekty tej operacji.

- Plastyka wady wrodzonej przejścia miedniczkowo-moczowodowego (połączenia między nerką a moczowodem) to zabieg naprawczy. Wykonujemy go z powodu zwężenia tego przejścia i wywołanego tym wodonercza, czyli poszerzenia miedniczki i kielichów nerkowych, do którego dochodzi w sytuacji, gdy odpływ moczu z nerek jest utrudniony lub niemożliwy - informuje dr hab. n. med. Marcin Życzkowski, prof. Uniwersytetu Opolskiego, kierownik Oddziału Urologii USK w Opolu i uniwersyteckiej Kliniki Urologii, specjalista urologii i urologii dziecięcej.

- Wykonaliśmy taki zabieg po raz pierwszy u dziecka, bazując na ponad 20-letnim doświadczeniu zdobywanym w ośrodkach urologicznych, w których operowaliśmy dzieci. Tym samym rozpoczęliśmy chirurgiczne leczenie dzieci z problemami urologicznymi przez nasz zespół - podkreśla prof. Życzkowski.

Zwężenie przejścia miedniczkowo-moczowodowego u dzieci najczęściej diagnozowane jest podczas przesiewowych badań usg, objawia się bólami w okolicach nerek, szczególnie po przyjęciu dużej ilości płynów oraz nawracającymi infekcjami układu moczowego. Prowadzi również do upośledzenia funkcji nerek. Kwalifikacja do zabiegu prowadzona jest na podstawie badania tomografii komputerowej i scyntygrafii dynamicznej nerek. 

- Naszą rolą było wytworzenie swobodnego przepływu dla moczu, który powstaje w nerce i powinien spływać przez moczowód do pęcherza moczowego. U naszego pacjenta ta droga była zaburzona z powodu zwężenia w jednym odcinku. Wycięliśmy ten fragment, rozcięliśmy moczowód i zrobiliśmy zespolenie miedniczkowo-moczowodowe, stosując specjalną sondę. Wszystko to techniką laparoskopową, a więc przez niewielkie otwory w ciele, którymi wprowadziliśmy narzędzia chirurgiczne - opisuje dr n. med. Jakub Ryszawy z Oddziału i Kliniki Urologii.

- Zabieg przeszedł, zgodnie z naszymi oczekiwaniami, bez komplikacji, pacjent został wypisany w trzeciej dobie po operacji. Po 6 tygodniach wróci do nas na badania kontrolne, żebyśmy mogli wstępnie ocenić efekty zabiegu i funkcjonowanie układu moczowego. Docelowym efektem zabiegu będzie ustąpienie bólu nerek, zminimalizowane infekcji dróg moczowych oraz poprawa funkcji nerek – podaje dr Ryszawy.

W zabiegu uczestniczyli:

  • urolodzy dr hab. Marcin Życzkowski, dr Jakub Ryszawy, lek. Michał Iwanicki,
  • anestezjolodzy: lek. Marta Miodońska, lek. Patrycja Kierat
  • pielęgniarki anestezjologiczne: Lilianna Uliczka, Agnieszka Strama
  • pielęgniarki operacyjne: Karolina Cyrkler, Ewa Juraszek   

Zabiegi urologiczne u dzieci wykonuje także zespół Oddziału Chirurgii Dziecięcej.

 

Przewiń do góry