MISJA SZPITALA:

Nie szkodzić, lecz działać dla dobra chorego

Dr hab. n. med. Dariusz Łątka prezydentem Polskiego Towarzystwa Chirurgii Kręgosłupa. Przyszłoroczny zjazd odbędzie się w Opolu

Data publikacji:
06/12/2021

neuromonitoring (2).jpegNajwybitniejsi polscy chirurdzy kręgosłupa spotkają się jesienią 2022 roku w Opolu na krajowym zjeździe, żeby dzielić się wiedzą o technikach operacyjnych 

Decyzja o wyborze Opola zapadła podczas VIII zjazdu w listopadzie br. w Warszawie. Wybór kolejnego miejsca jest przywilejem prezydenta Polskiego Towarzystwa Chirurgii Kręgosłupa, którą to funkcję od nowego roku obejmie dr hab. n. med. Dariusz Łątka, profesor Uniwersytetu Opolskiego, kierownik Oddziału i Kliniki Neurochirurgii.   

Opolanin przez 3 lata był prezydentem elektem towarzystwa zrzeszającego chirurgów kręgosłupa (neurochirurgów i ortopedów), ale także innych specjalistów związanych z inwazyjnym leczeniem schorzeń kręgosłupa, biomechaniką, implantami kręgosłupowymi. Wcześniej przez wiele lat zasiadał w jego zarządzie. Przez blisko 10 lat kierował też z ramienia towarzystwa „Polską Szkołą Chirurgii Kręgosłupa” dla młodych lekarzy neurochirurgów i ortopedów. 

Tematem przewodnim planowanego w listopadzie przyszłego roku zjazdu będą techniki operacyjne. Ciekawostką jest, że obok prezentacji „jak to robię” pojawią się prezentacje „jak to robiłem i nie polecam". - To moja autorska formuła. Zauważyłem, że większą popularnością cieszą się sympozja, na których omawia się błędy i porażki, a nie tylko sukcesy - komentuje opolski neurochirurg. 

Organizatorzy spodziewają się w Opolu nawet 200 gości z wszystkich wiodących ośrodków zajmujących się chirurgią kręgosłupa w Polsce i prelegentów zagranicznych.  

Oddział Neurochirurgii USK wykonuje ponad 1000 zabiegów na kręgosłupie rocznie i jest dobrze rozpoznawalny na krajowej mapie. - Chirurgia kręgosłupa rozwija się dynamicznie w ostatnich latach za sprawą kilku czynników. Pierwszym jest powszechna dostępność do diagnostyki instrumentalnej (tomografii komputerowej, rezonansu magnetycznego). Pacjenci są szybciej i dokładniej diagnozowani, dzięki czemu potrafimy lepiej rozumieć podłoże patologiczne wielu chorób i dopasować do niego receptę postępowania - klaruje Dariusz Łątka.  

- Po drugie doświadczyliśmy rewolucji w wizualizacji śródoperacyjnej. Wykorzystanie mikroskopu operacyjnego w leczeniu chorób kręgosłupa było tam samą rewolucją, jak obecnie wprowadzenie endoskopii kręgosłupowej. Obie techniki dają doskonałą widoczność, służą minimalizacji technik operacyjnych, redukują powikłania związane z rozległymi otwarciami chirurgicznymi – kontynuuje profesor.  

A jako kolejny czynnik umożliwiający rozwój minimalnie inwazyjnej chirurgii kręgosłupa wskazuje implanty kręgosłupów - z coraz lepszych materiałów, promujące kostnienie lub przeciwnie - zachowujące ruch operowanych segmentów i tak projektowane, by ich aplikacja nie wymagała dużych otwarć. - Implantujemy je obecnie często przezskórnie. Takiej minimalnie inwazyjnej aplikacji implantów służą też wyrafinowane systemy śródoperacyjnego obrazowania radiologicznego, ale także systemy komputerowego wspomagania wyobraźni chirurga. Przykładem są systemy nawigacji śródoperacyjnej. Nasz oddział był jednym z pierwszych w Polsce, które takim systemem dysponowały - instalacja naszej pierwszej neuronawigacji miała miejsce w 2005 roku - podaje prof. Łątka. 

I zapowiada podjęcie starań o zakup robota do zabiegów na kręgosłupie. - Ta technologia zaczyna stopniowo rozwijać się na świecie. Zapewnia ona dużą powtarzalność i jeszcze większą precyzję. To ma znaczenie, bo pacjentów będzie coraz więcej i coraz młodszych, gdyż choroby degeneracyjne kręgosłupa stają się epidemią naszych czasów - wskazuje. 

A wśród innych narastających problemów zdrowotnych wymienia przerzuty nowotworowe do kręgosłupa. - Dla tych chorych musimy,  jako chirurdzy, mieć ofertę z jednej strony chroniącą ich przed złamaniami patologicznymi i porażeniem neurologicznym, z drugiej strony - umożliwiającą ich leczenie przy pomocy precyzyjnego naświetlania - tzw. stereoradioterapii - wyjaśnia Dariusz Łątka.  

I podkreśla, że dzięki tej nowoczesnej metodzie pacjenci z przerzutami żyją obecnie o wiele dłużej, a choroba ta zaczyna być traktowana jak kolejna przewlekła, jak cukrzyca czy miażdżyca. - Naszą rolą jest zapewnienie stabilizacji kręgosłupa przy użyciu implantów kręgosłupowych nie zasłaniających obszarów do naświetlania i nie dających artefaktów w obrazowych badaniach kontrolnych, co umożliwia obserwację w kierunku ewentualnej wznowy. Dysponujemy już takimi specjalnymi implantami ze spieku karbonu i w tym obszarze Opole znowu jest jednym z polskich pionierów. Wartością dodaną jest nasza doskonała współpraca w tym zakresie z Opolskim Centrum Onkologii. To ewidentna korzyść dla opolskich pacjentów dotkniętych tą ciężką chorobą - podsumowuje Dariusz Łątka. 

Na zdjęciu: Dr Dariusz Łątka i neurofizjolog Aleksandra Pełka, podczas zabiegu w USK w Opolu 

 

Przewiń do góry